Aktualności
Wielkanoc 2016 
26.03.2016r.
 



 
Prosimy o pomoc... 
24.02.2016r.

…w ustaleniu sprawcy zdarzenia, tj. włamania do naszego biura (przy ul. Szpitalnej 8/414 w Knurowie) z kradzieżą (herbaty), do którego doszło w okresie od 17 do 20 lutego br.

W ciągu ostatnich kilku dni śledztwo przeprowadziła nasza Prezes – Aneta Nowak i ostatecznie dziś zgłosiła sprawę wraz z materiałami dowodowymi do Komisariatu Policji w Knurowie.

Po krótce, sprawa wygląda następująco…

Sprawca przychodził do naszego biura, gdy nikogo ze Stowarzyszenia w nim nie było. Pozostawiał po sobie komiczne ślady, np.:

postawiona torba z reklamówkami za drzwiami w jednym z pokoi, która wcześniej stała na szafie. Miało to wyglądać tak, jakby sama spadła, mimo tego, że nic się z niej nie wysypało i stała prosto na podłodze;
• przelana lub wylana woda – nadająca się do picia - z dzbanka. Wyglądało to tak, jakby około pół litra miało wyparować w ciągu 6-ciu godzin, mimo tego, że wcześniej nie wyparowała;
• dosunięta obudowa kaloryfera, aby wyglądała normalnie, choć od kilku dni była odsunięta, celem lepszego przepływu ciepłego powietrza.

Na bieżąco Aneta widziała zmiany w lokalu, ale dopiero w sobotę 20 lutego br. zdaliśmy sobie sprawę, że faktycznie coś jest nie tak, ponieważ wtedy…

Osoba będąca po stronie sprawcy wykorzystała chwilową i niezapowiedzianą nieobecność członków organizacji pozarządowej, którzy we wspomnianym czasie wyszli na zakupy do Biedronki przy ul. Niepodległości. Wychodząc i wchodząc z budynku z nikim nie mijali się, nikogo podejrzanego nie widzieli i nie czuli się obserwowani oraz nie słyszeli, aby winda zjeżdżała lub wjeżdżała. Jedynie widzieli w portierni siedzącego ochroniarza, który wtedy miał służbę. Najemców i klientów w soboty jest zdecydowanie mniej niż od poniedziałku do piątku, ale i oni nie kręcili się wtedy po budynku. Na 100% Prezes Stowarzyszenia zamknęła drzwi na klucz i miała go cały czas przy sobie, nie zostawiała na portierni.

Najprawdopodobniej, ten kto dopuścił się tego czynu, wcześniej bezprawnie dorobił klucz, by wejść do lokalu. Ani drzwi, ani zamek nie zostały uszkodzone.

Pozornie komiczny ślad pozostawiony przez osobę trzecią, to przelana woda – nie nadająca się do picia – z dzbanka do czajnika. Osoba ta z pewnością nie wiedziała, że woda jest zanieczyszczona… Po powrocie społeczników, gdy robili sobie kawę/herbatę, zauważyli że coś jest nie tak oraz Anecie przypomniały się wcześniejsze błahe sytuacje, które widziała, ale nie roztrząsała ich. Rano, przed wyjściem do Biedronki, z wodą w czajniku było wszystko OK.

Przypominamy, że od 6 lat korzystamy z tego miejsca i dotychczas nie doszło ani u nas, ani u nikogo innego spośród najemców budynku do takiej sytuacji oraz zostawialiśmy klucz na portierni. Osoby, które mogły korzystać z klucza były wypisane na specjalnej liście, którą mieli ochroniarze, jednakże ostatnio klucz wydawany był tylko Anecie Nowak.

Co do kradzieży, to zniknęło kilkanaście torebek czarnej herbaty, a w zamian za to osoba trzecia zostawiła w otwartym pudełku dwie torebki herbaty o smaku śliwki w szafce, w której są trzymane innego typu rzeczy.

Mamy swoje podejrzenia w tej sprawie. We współpracy z organami ścigania sprawdzamy trop.

Jeśli ktoś z Was wie, kto jest sprawcą niniejszego zdarzenia, prosimy o informacje.

Dziękujemy za pomoc!

Informacja 
29.01.2016r.

Informujemy, że:

  • ·         kontynuujemy prowadzenie działów: rekrutacji, promocji, szkoleniowego i finansowego,
  • ·         kontynuujemy realizację naszego ogólnopolskiego Programu Bezpieczni w necie-bezpieczni w świecie.

Z niektórych działań zrezygnowaliśmy, a złożyły się na to różnego rodzaju przyczyny. Niniejsze zmiany wprowadzamy od tego miesiąca.

Prosimy o wyrozumiałość i jednocześnie liczymy na współpracę!

Nowy 2016 Rok 
04.01.2016r.
 

fot. Google


Witamy wszystkich w Nowym 2016 Roku i życzymy wszystkiego dobrego!

Boże Narodzenie 2015 
23.12.2015r.
 

fot. Google
 
 Wyświetlono 11 do 15 (z 239 aktualności)   Stron: [<< Poprzednia]  ... 3 ...  [Następna >>]